WARSZAWA - nasza stolica

Miasto stołeczne
It is currently January 7, 2009, 12:08 pm

All times are UTC






Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
Pan Jerzy Malec piszac do Pana Treli, nawiazal do dyskusji toczacej sie dosc
niedawno na scp.
"Some time ago you stated in this group that it was perfectly OK to
refuse
the
Warsaw Ghetto fighters more arms than they received from the Polish Home
Army
(about 50 - 70 pistols, many of them not even in working condition), since
there
was "no military sense" to let those people fight and die bravely
instead of
getting gassed.
Podczas mojego pobytu w RPA ma poczatku lat 70ych, niewielka w tym okresie
miejsowa Polonia fetowala "Dni Lotow nad Warszawa". Sporo
miejscowych bylych
lotnikow bralo udzial w czasie okresie powstania warszawskiego w lotach RAF,
z baz lotniczych we Wloszech,  nad Warszawa. Obchody lotow nad Warszawa
byly
obchodzone przez cala Plonie w bardzo milym gronie - w oficerskich klubach
weteranow wojny, w prywatnych domach, w Polskim Domu Kultury. Poznalem
blizej kilku z tych odwaznych bylych lotnikow RAF'u, utrzymywalem z nimi
korespondencje, i z zalem zaczalem dostawac listy zawiadamiajacych o zgonach
tych podeszlych juz obecnie wiekiem ludzi.
Zaczalem niedawno, piszac kondolencje do rodzin zmarlych lotnikow, wertac
informacje na temat lotow nad Warszawa podczas Powstania Warszawskiego, i ze
zdziwieniem odkrylem nieznane mi (a moze poprostu nie zwracale nan przedtem
uwage) fakty. Te fakty maja sporo wspolnego z listem Pana Malca, ktory
przypomnial o tej niedawnej dyskusji na scp na temat pomocy AK dla
wojownikow Ghetta Warszawy. Jezeli przypominam sobie w skrocie, to wladze AK
stwierdzily, ze dostarczenie broni do Ghetta mijalo sie z celem, poniewaz
Powstanie w Ghecie i tak bylo narazone na fiasko, a wiec dowodztwo AK
uwazalo, ze potrzebna im samym bron bylaby wlasciwie zmarnowana. (Taka byla
chyba mysl przewodnia i "follow up" artykulow uczestnikow sciepy).
Otoz
ponizej chcialbym przedstawic opinie zachodnai nad przebiegiem lotow nad
Warszawa poznym latem roku roku 1944. Uzywam niektorych zwrotow z
oryginalow, nie potrafie przetlumaczyc niektorych idiomow, czy zwrotow ktore
by oddaly  wlasciwa tresc.
"Gdy sily Armii Radzieckiej zblizaly sie do Warsawy, na poczatku sierpnia

1944, Polska Armia Krajowa powstala zbrojnie przeciwko Niemcom. (Armia
Krajowa byla nie- komunistyczna zbrojnym zgrupowaniem Ruchu Oporu
(Resisstance Force), zwiazana z Polskim Rzadem w Londynie). Postep Rosjan
zostal nagle zahamowany i Czerwona Armia zatrzymala sie w odleglosci okola
10 km od Warszawy na okres kilku dlugich tygodni, podczas gdy nazisci
dziesiatkowaly kiepsko zaopatrzonych i "unaided" polskich
bojownikow".
(Cytat z John Slessor's "Central Blue" (1957) str. 612-3.
Przedstawiciele Polski w Londynie zaczely wywierac wzmozona presje na Rzad
Wielkiej Brytanii, azeby uczynily cokolwiek w zaistnialej sytuacji. Chociaz
Marszalek Lotnictwa, Sir John Slessor, dowodca RAF na terenie Wloch,
argumentowal, ze zaopatrzeniowe loty do Warszawy skoncza sie w
"prohibitive
rate of loss" oraz " could not posssible affect the isssue of the
war one
way or the another", rzad Wielkiej Brytanii rozkazal, azeby misja zostala

rozpoczeta.Ochotnicy wzieli idzial w 22 nocnych nocnych operacjach wylatujac
z lotnisk we Wloszech w okresie sierpnia i wrzesnia 1944 r. Ze 181
bombowcow, 31 nie wrocilo do baz.
Slessor stwierdzil, ze wysilki :achieved practically nothing"
(Cytat z John Slessor "Central Blue", str. 614-620, oraz
"Observer" (London)
, 16 sierpnia 1964 r., str.9.
Stany Zjednoczone nie braly udzialu w misjach nad Warszawa z baz lotniczych
we Wloszech. Ale Roosevelt pod ciezkim naciskien Churchill'a, rozkazal ,
azeby amerykanskie bombowce z baz lotniczych WB wziely udzial w operacji..
18 wresnia, 107 Latajacych Fortrec zrzucilo 1,284 kontejnerow z amunicja i
prowizja  na Warszawe, i kontynuowalo lot do Rosji.W najlepszym wypadku,
288
zrzutow osiagnelo Armie Krajowa. Reszta dostala sie Niemcom.
(Cytat z Winston Churchill, "The Second World War: Triumf and
Tragedy"
(1953), str.128-145.
Podaje tylko trzy (a wlasciwie to dwa konkretne)cytaty. Musialbym pogrzebac
dluzej po dostepnych zrodlach. Ale te cytaty sa chyba wymowne.
Historia jednak sie powtarza.
Pozdrowienia
Alexander Sharon
--
Alexander Sharon


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
On Tue, 22 Jun 1999 03:46:25 GMT, "Alexander Sharon"
<a.sha...@home.com> wrote:
>Podaje tylko trzy (a wlasciwie to dwa konkretne)cytaty. Musialbym
pogrzebac
>dluzej po dostepnych zrodlach. Ale te cytaty sa chyba wymowne.
>Historia jednak sie powtarza.

Cytaty sa wymowne, ale historia sie nie powtorzyla. Dokonujac zrzutow
alianci oczywiscie narazali swoje zycie tak jak i zolnierze AK podczas
przekazywania broni powstancom w getcie. Tu jednak podobienstwo sie
konczy. Bron, amunicja, zywnosc przekazana przez aliantow nie
uszczuplaly ich zasobow na tyle zeby z tego tytulu sami pozostali
bezbronni. AK w okresie powstania w Getcie nie miala wystarczajaco
duzo uzbrojenia na swoje wlasne potrzeby. Dajac bron powstancom w
getcie zolnierze AK dzielili sie czyms czego im samym brakowalo.
W odroznieniu od powstania w getcie powstanie warszawskie mialo
jednolite kierownictwo wojskowe a nie bylo dzielem roznych, czesto
zwalczajacych sie organizacji, z ktorych zadna tak na dobra sprawe nie
wierzyla w jego sens. Powstanie warszawskie, pomimo ze nie zostalo
wykorzystane przez Stalina do szybkiego sforsowania Wisly mialo
rowniez i inne znaczenie militarne. Spowodowalo, ze Niemcy wycofali z
frontu zachodniego cala dywizje.
Krzysztof Wroblewski


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
Powstanie Warszawskie, jak i w Gettcie, nic nam militanie nie daly poza
legendami, ktore sa w koncu dobre na uzytek przyszlych pokolen. Zydzi w
Gettcie nie mieli juz szansy na nic, warszawiacy nie byli w zywotnym sensie
zagrozeni. Trzeba bylo nic nie robic i dac sie innym wykrwawic, co i tak
byloby znacznie mniejszym zlem niz narazanie calej generacji na niepotrzebna
smierc. Ilosc trupow bylaby przez to mniejsza, lub wiecej byloby po
wlasciwej stronie. A tak inni pozwolili nam sie wykrwawiac. Trzeba w koncu
zrozumiec, ze najwazniejsze jest czasem przetrwac, i nie ma zadnego prawa,
ktore by nam tego zabranialo, niz isc na dol w plomieniach.
Pozdrowienia,
Andrzej Strak
Krzysztof Wroblewski wrote in message

<376f095e.191518...@netnews.upenn.edu>...
- Hide quoted text -- Show quoted text ->On Tue, 22 Jun 1999 03:46:25 GMT,
"Alexander Sharon"
><a.sha...@home.com> wrote:
>>Podaje tylko trzy (a wlasciwie to dwa konkretne)cytaty. Musialbym
pogrzebac
>>dluzej po dostepnych zrodlach. Ale te cytaty sa chyba wymowne.
>>Historia jednak sie powtarza.
>Cytaty sa wymowne, ale historia sie nie powtorzyla. Dokonujac zrzutow
>alianci oczywiscie narazali swoje zycie tak jak i zolnierze AK podczas
>przekazywania broni powstancom w getcie. Tu jednak podobienstwo sie
>konczy. Bron, amunicja, zywnosc przekazana przez aliantow nie
>uszczuplaly ich zasobow na tyle zeby z tego tytulu sami pozostali
>bezbronni. AK w okresie powstania w Getcie nie miala wystarczajaco
>duzo uzbrojenia na swoje wlasne potrzeby. Dajac bron powstancom w
>getcie zolnierze AK dzielili sie czyms czego im samym brakowalo.
>W odroznieniu od powstania w getcie powstanie warszawskie mialo
>jednolite kierownictwo wojskowe a nie bylo dzielem roznych, czesto
>zwalczajacych sie organizacji, z ktorych zadna tak na dobra sprawe nie
>wierzyla w jego sens. Powstanie warszawskie, pomimo ze nie zostalo
>wykorzystane przez Stalina do szybkiego sforsowania Wisly mialo
>rowniez i inne znaczenie militarne. Spowodowalo, ze Niemcy wycofali z
>frontu zachodniego cala dywizje.
>Krzysztof Wroblewski


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
Andrew Strak (abst...@accesswave.ca) wrote:

: Powstanie Warszawskie, jak i w Gettcie, nic nam militanie nie daly poza
: legendami, ktore sa w koncu dobre na uzytek przyszlych pokolen. Zydzi w
: Gettcie nie mieli juz szansy na nic, warszawiacy nie byli w zywotnym sensie
: zagrozeni. Trzeba bylo nic nie robic i dac sie innym wykrwawic, co i tak
: byloby znacznie mniejszym zlem niz narazanie calej generacji na niepotrzebna

: smierc. Ilosc trupow bylaby przez to mniejsza, lub wiecej byloby po
: wlasciwej stronie. A tak inni pozwolili nam sie wykrwawiac. Trzeba w koncu
: zrozumiec, ze najwazniejsze jest czasem przetrwac, i nie ma zadnego prawa,
: ktore by nam tego zabranialo, niz isc na dol w plomieniach.
A najlepiej to pokolaborowac, pragmatycznie, tak jak Francuzi.  Dobrze ze

dzisiaj Mieczow mamy, to mniejsza na wykrwawienie szansa przy przyszlych
zaborach.
Pozdrawiam
Leszek
---
Smart questions to stupid answers


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
In article <7knrn9$5e...@nntp3.uunet.ca>, "Andrew says...
>Powstanie Warszawskie, jak i w Gettcie, nic nam militanie nie daly poza
>legendami, ktore sa w koncu dobre na uzytek przyszlych pokolen. Zydzi w
>Gettcie nie mieli juz szansy na nic, warszawiacy nie byli w zywotnym
sensie
>zagrozeni.

Precyzyjnie Pan to ujal. Zydzi w getcie nie mieli juz szansy na nic. Bylo
oczywiste ze beda walczyc do upadlego, bo nie mieli nic do stracenia. Lepsza
smierc w walce niz komorze gazowej, a innego wyboru byc nie moglo (oprocz
nielicznych wyjatkow). Bylo zatem oczywiste ze Zydzi zrobia dobry uzytek z tej

broni ktora dostana. Mogli zadac Niemcom dotkliwe straty.
Gdyby zatem rzadzil czysty, cyniczny rachunek strat i zyskow, pewnie by Zydom
okazano spora pomoc wlasnie w zakresie broni. Pomyslano by moze: "Ich i
tak
szlag trafi, a przy okazji Niemcow natluka".
Tak sie jednak nie stalo. Widocznie komus zalezalo aby ci ludzie gineli w
hanbie
i ponizeniu, otoczeni nienawiscia i pogarda, a nie smiercia zolnierza. I
uznali
ze to wazniejsze niz zadawanie strat Niemcom.
Niemniej jednak powstanie w getcie i tak wybuchlo, jak i w kilku obozach
zaglady. Juz teraz niedawno dowiedzialem sie ze w wielu wypadkach ci ktorzy
ocaleli uwazani byli przez AK za "zydowskie bandy", ktore nalezalo
"likwidowac".
J.M.


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
jerzy...@yahoo.com wrote:

: Niemniej jednak powstanie w getcie i tak wybuchlo, jak i w kilku obozach
: zaglady. Juz teraz niedawno dowiedzialem sie ze w wielu wypadkach ci
: ktorzy ocaleli uwazani byli przez AK za "zydowskie bandy", ktore
: nalezalo "likwidowac".
Gdzie Pan przeczytal, ze AK terminu "zydowskie bandy" uzywala?
 
Leszek
---
Smart questions to stupid answers


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
On Tue, 22 Jun 1999 08:19:53 -0300, "Andrew Strak"
<abst...@accesswave.ca> wrote:
>Trzeba bylo nic nie robic i dac sie innym wykrwawic, co i tak
>byloby znacznie mniejszym zlem niz narazanie calej generacji na
niepotrzebna
>smierc. Ilosc trupow bylaby przez to mniejsza, lub wiecej byloby po
>wlasciwej stronie. A tak inni pozwolili nam sie wykrwawiac. Trzeba w koncu

>zrozumiec, ze najwazniejsze jest czasem przetrwac, i nie ma zadnego prawa,

>ktore by nam tego zabranialo, niz isc na dol w plomieniach.

Z perspektywy czasu ma Pan niewatpliwa racje. Jednak w watku
rozpoczetym przez p. Sharona nie o to chodzi. Probuje on poprostu
postawic w zlym swietle owczesne kierownictwo AK, ktore nie oddalo
swoich skromnych zasobow broni po to zeby powstancy w getcie mogli
umrzec smiercia bohaterska. Jako argument przytacza pomoc aliantow dla
powstania warszawskiego co moze sugerowac, ze alianci tez odjeli sobie
od ust zeby pomoc innym.
Krzysztof Wroblewski


Top
 Profile
 
PostPosted: 1999-06-22 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-06-22 00:00:00
In article <7ko10v$kh...@readme.uio.no>,
  lakle...@news.uio.no (Leszek Andrzej Kleczkowski) wrote:
> jerzy...@yahoo.com wrote:
> : Niemniej jednak powstanie w getcie i tak wybuchlo, jak i w kilku
obozach
> : zaglady. Juz teraz niedawno dowiedzialem sie ze w wielu wypadkach ci
> : ktorzy ocaleli uwazani byli przez AK za "zydowskie bandy",
ktore
> : nalezalo "likwidowac".
> Gdzie Pan przeczytal, ze AK terminu "zydowskie bandy" uzywala?
> Leszek
> ---
> Smart questions to stupid answers

A mnie sie wydaje, ze to jednak Niemcy wygrali te wojne. Moze nie
militarnie ale emocjonalnie. My sie ciagle klocimy o to kto komu pomogl,
a kto nie, kto bardziej ucierpial, itp. W tym zacietrzewieniu zapominamy
o tym kto naprawde ponosi wine za to wszystko. Czy to nie jest smutne?
Jerzy WK
Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Share what you know. Learn what you don't.


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Rocznica Powstania Warszawskiego

Mikolaj

25

2245

2008-08-01 05:24:08

jancio

No new posts zydzi nie lubia Powstania Warszawskiego

helmutt

25

487

1996-08-04 00:00:00

StaCH

No new posts Kiedy i gdzie przejazd pojazdów z powstania?

Tony

1

1981

2008-08-15 09:03:40

Tony

No new posts Polacy- Zydzi. Czarne karty Powstania

Smook

17

978

2008-08-01 17:12:29

Smook

No new posts Muzeum Powstania Warszawskiego - Wymiana Książek

Borys

2

108

2007-12-07 11:04:52

http://massagethai.info

No new posts Najbardziej wstrzasajaca pamiatka Powstania Warszawskiego

Soczówka

15

1382

2008-08-05 20:28:04

Dariusz

No new posts Warszawskie spotkania

arthc

22

1041

1997-11-25 00:00:00

Marek

No new posts Województwo warszawskie?

http://massagethai.info

15

39

2005-04-25 06:25:45

pianagol[LUB]

No new posts warszawskie pryszcze

L

8

1202

2003-05-16 14:56:29

krufka

No new posts Powstanie Warszawskie

mnisiuk

9

966

2005-08-01 17:45:05

mnisiuk


Who is online

Users browsing this forum: domy bydgoszcz, gadżety reklamowe warszawa, studium policealne warszawa, zszywacze, pozycjonowanie stron, prezenty, pozycjonowania, pozycjonowanie poznań, Krzysztof,mulin,Daniel,Grzegorz,Tadeusz, 7 guests, księgarnia medyczna Pozycjonowanie stron internetowych Cegła odżywki Fotografia Ślubna ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group