WARSZAWA - nasza stolica

Miasto stołeczne
It is currently January 8, 2009, 2:18 pm

All times are UTC






Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2008-08-18 13:03:46
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:03:46
Witam,
Pokółeczkowałem troszeczkę i opowiem o tym poniżej. Kółeczko zaczęło
się w
Komorowie i miało się tam również skończyć - nie udało się, o czym
dalej. Na
większej części trasy towarzyszył mi kolega Marcin Czapnik z Gdańska.
* * * Czwartek, 14.08.2008 * * *
Komorów 23:13 - Warszawa Śródmieście 23:42
WKD 158, EN94-03+EN94-10
Jazda WKD w późnych godzinach wieczornych zazwyczaj do bezpiecznych nie
należy, ale tym razem było sporo ludzi "normalnych" (nie licząc
pewnego
młodzieńca mocno umazanego we krwi, zapewne w wyniku konfrontacji z
rówieśnikami współimprezującymi, ewentualnie z konkurencyjnej imprezy),
jadących podobnie jak ja (hehehe) na wycieczkę.
* * * Piątek, 15.08.2008 * * *
Warszawa Śródmieście 0:08 - Warszawa Wschodnia 0:16
KM 9228, EN57-855+EN57-858
Miałem podjechać do Wschodniej pospiesznym, ale ten jechał bodajże do
Kołobrzegu i był tak załadowany, że nie było nawet mowy o tym, abym się
zmieścił. Na peronie zostało naprawdę sporo osób, przynajmniej ze 100.
Wszyscy oczywiście wściekli, tak samo zresztą jak Ci gniotący się w
korytarzach i kiblach. W związku z tym udałem się na dworzec Smródmieście
i
nie pożałowałem, bowiem z niewymiarowego tunelu średnicowego przyszło mi
wyjechać naprawdę ciekawym jak na pociąg KM kiblem. Siedzenia obite
zielonym
skajem, ściany w kolorze ciemnego drewna. Malowanie niebieskie z żółtym
paskiem. Ogólny stan pociągu nie rzucił mnie na kolana, ale kaemowskie
plastiki nie dorastają mu do pięt. ;)
Warszawa Wschodnia 0:55 - Zagórz 11:25
P53500/1, P33501/3, EU07-???, ET21-539, SP32-201
Na dzień dobry na Wschodniej usłyszałem przez megofany wiadomość dla
pasażerów, którzy nie zmieścili się do wspomnianego pospiesznego -
następny
pociąg do Gdyni o 2:01. Nie znalazłem go na żadnym rozkładzie - czyżby
był
to jakiś dodatkowy pociąg z okazji tłoku w długi weekend?
A tak poza tym to ogólna dezinformacja. Znalazłem kilka różnych informacji

na temat godziny odjazdu mojego pociągu (2:42, 2:48, 2:55) oraz peronu (2,
4). Zapowiedzi przez megafon brak, klapki na peronie nieczynne (a w
podziemiu już tak)... Pociąg w końcu nadjechał, wbiliśmy się do
przedziału
dzięki temu, że jacyś ludzie wysiedli w Warszawie i rozpoczęła się
podróż.
Pierwszy etap był bardzo nudny - CMK do Krakowa. Znacznie ciekawiej zrobiło
się w Stróżach, skąd pociąg już na haku ET21 wyruszył do Jasła.
Frekwencja w pociągu była na całej trasie bardzo wysoka - pełno ludzi na
korytarzach. Za Stróżami okazało się, że spora część pasażerów
jedzie na
jakąś imprezę, chyba jakiś koncert - diabli wiedzą. Trasa do Zagórza ma
klimat, za oknem górski krajobraz - nic tylko przylepić nos do
szyby. Prędkość niestety raczej kiepska - przeważnie w okolicach 50.
W Nowym Zagórzu wysiedli ludzie przesiadający się na pociąg do Krościenka
-
nie wiem, czy było ich dużo, na pewno w moim przedziale 1 osoba. W ogóle na

stacji stoi sporo zdewastowanych mechpomów, zapewne do cięcia - a doczepić
wagonów lub puścić dodatkowych pociągów w sezonie to nie można - bo nie
ma
taboru!
W Zagórzu z pociągu wysypał się tłum. Niestety spora jego część
przesiadła
się do busów. :/ Inni czekali na PKSy, a parę osób na pociąg do Łupkowa
(!).
Na stacji stał SA133-001, kilka rumunów i jakiś odkurzacz. Do tego sporo
wagonów towarowych, w ogóle ruch towarowy musi być tam spory, będąc
stosunkowo krótko (3 godziny) widziałem dwa pociągi.
Mimo, iż jak przypuszczam było jakieś święto, to w Zagórzu czynny był
sklep
spożywczy oraz pizzeria. Mieli tam miłą obsługę, całkiem dobrą pizzę,
no i
zimniutkiego Leżajska z beczki - dodam, iż tego dnia były tam 32 stopnie i
nie było czym oddychać.
Zagórz 14:35 - Łupków 16:24
33723, SU42-527
Piękna trasa, polecam każdemu miłośnikowi kolei lubiącemu podziwiać za
oknem, poza torami, rozjazdami i semaforami, także ładne krajobrazy.
Naprawdę warto się przemęczyć te parę (-naście, -dziesiąt -
niepotrzebne
skreślić) godzin żeby tam dojechać. Szczególnie podobała mi się jazda
doliną
rzeki (wie ktoś jak się ona nazywa?), no klimat rewelacyjny.
Co do samej linii, to prędkość niestety jest tragiczna. Czterdziestka,
którą
pokazuje Railmap, to wersja bardzo optymistyczna - live niestety na sporych
odcinkach jest mniej. Frekwencja była całkiem całkiem, jakieś 30 osób od
Zagórza, plus około 10 z Komańczy Letniska, na pozostałych przystankach
wsiadające / wysiadające pojedyncze osoby.
W Łupkowie spotkanie z "motoraczkiem", czy jak to tam zwą - taki
dość
brzydki i zdezelowany pojazd, ale wielkością pasuje do tej linii idealnie.
Mogłoby coś takiego jeździć i do Zagórza... Na stacji tylko jeden peron -

Słowacy wysiadali sobie na niego, natomiast Polacy skakali po torach.
Budynek dworca zadbany, tory również - zresztą na całej trasie są
mniejsze
lub większe ilości nowego tłucznia, znaczy coś tam dłubią. Semafory w
Łupkowie świetlne.
Łupków 16:44 - Zagórz 18:34
33732, SU42-527
Ilość pasażerów w drodze powrotnej podobna, około 30 osób i duża
wymiana w
Komańczy Letnisku. W Łupkowie jacyś pasażerowie prosili kierpocia o
wypisanie biletów do Warszawy. Znów piękne krajobrazy i ciekawostka: w
krzakach widać drugi tor, mocno zarośnięty ale jest.
W Zagórzu chwila na sklep i znów do pociągu.
Zagórz 19:03 - Rzeszów 23:04
P 30512 "Wisłok", SP32-073
Frekwencja taka sobie, miałem przedział na własność w
"jedynce". Do Rzeszowa
pociąg dojechał bez większych przygód, przed Rzeszowem przysnąłem, ale
na
szczęście udało mi się obudzić.
BTW, nie wiedziałem że są jeszcze SP32 z numerami mniejszymi niż 200. Czy
to
znaczy, że ta nie została zmodernizowana?
W Rzeszowie facet zapowiadający pociągi mówił tak, jakby miał zaraz
zasnąć.
Do "mojego" osobowego zapięli ET22, a ja już czekałem na
pospieszny do
Jeleniej Góry.
* * * Sobota, 16.08.2008 * * *
Rzeszów 23:22 - Jelenia Góra 10:32
P 36200/1 "Śnieżka", EU07-541, EP07-1014
Rzeźnia - nareszcie można się wyspać. Do Tarnowa siedzę z jakimiś
ludźmi, a
w Tarnowie wsiada Marcin i udaje nam się zająć przedział. Do Wrocławia
budzę
się tylko na coponiektórych stacjach, np. Kraków Płaszów, Zabrze,
Oława...
Za Wrockiem robi się już naprawdę ciekawie. Szczególnie spodobał mi się
Wałbrzych - co prawda widziałem go tylko z okna pociągu, ale zrobił na
mnie
wrażenie. To miasto leży dosłownie w górach! Do tego widać było same
stare
budynki. Niesamowity klimat. Ale pewnie za to jest tam bieda...
Za to prędkości na Dolnym Śląsku są tragiczne! W okolicy Wałbrzycha to
nawet
chyba 20 jest... :/
Do Jeleniej Góry dotargała nas jakaś paskudnie zeszpecona siódemka,
07-1014.
Na stacji przejścia podziemne nieczynne (zalane - pfff są stacje gdzie
poziom wody bywa dużo wyższy a i tak trzeba chodzić dołem), więc wolno
było
przechodzić po torach. Obfociwszy co się dało i odwiedziwszy sklep,
siedzimy
sobie na dworcu, aż tu nagle zapowiadają pociąg do Szklarskiej Poręby.
Szybkie zerknięcie na rozkład - nic o tej porze nie ma, musiał być
opóźniony
o dobre półtorej godziny. Co dziwne, w Jeleniej Górze odczepili wagony z
Gdyni. Zastanawialiśmy się potem długo, co to był za pociąg, ale nic
sensownego nie przyszło nam do głowy.
Jelenia Góra 10:11 (w/g rozkładu na stacji 9:53, brak pewności czy to w
ogóle ten pociąg) - Szklarska Poręba Górna 11:18
211 "Szrenica" (?), EU07-369
Trasa do Szklarskiej niesamowita! Ciągle góry, lasy i skały! Krajobraz jest

naprawdę piękny. Dodatkowo lał deszcz, a chmury i mgły w górach
wyglądały
fantastycznie. Na pewno jeszcze tam wrócę. Kto jest wielbicielem górskich
krajobrazów, a nie chce mu się jechać do Łupkowa i nie miał okazji
jechać z
Chabówki do Limanowej - niech jedzie do Szklarskiej Poręby.
Jedyne minusy tej linii to oczywiście kwestie zależne głównie od PKP,
czyli
prędkość (żałosna!) i mała ilość pociągów, a tego dnia również
jakieś dziwne
zamieszanie w rozkładzie i opóźnienia (do południa każdy pociąg jechał
w
planie następnego). Ciekawi mnie, jak wygląda ta linia dalej do Harrachova i

czy jeszcze kiedyś będzie można nią jechać...
Szklarska Poręba Górna 14:44 - Jelenia Góra 15:51
6722 "Kamieńczyk", EU07-369
Kolejna możliwość napawania się klimatem tej wspaniałej linii. Tym razem
już
jazda zgodnie z rozkładem jazdy, frekwencja kiepska.
Jelenia Góra 16:31 - Zebrzydowa 18:25
22437, SA135-003
Opowieść o tej linii można właściwie podzielić na dwie części.
Pierwsza: do
Lwówka Śląskiego, znów zachwycił mnie krajobraz, zwłaszcza zbiornik w
okolicach Pilchowic widziany ze sporej wysokości robi wrażenie. Kolejna
linia IMO obowiązkowa do przejechania. Prędkość zaskakująco przyzwoita po

tym wszystkim czego doświadczyłem wcześniej. Frekwencja niestety
beznadziejna. Od Lwówka - psuje się krajobraz (nudy) i prędkość (iście
dolnośląska). Do Zebrzydowej dojeżdża tylko kilka osób (5 albo 6, coś
koło
tego). W Lwówku Śląskim udało się uprosić kierowniczkę, aby poczekała
na nas
gdy wyskoczymy zrobić zdjęcie. Musieliśmy się uwijać, bo wyjazd odbywał
się
na Sz (podany w chwili gdy fociliśmy).
Stacja w Zebrzydowej wygląda tak, jak wyglądać powinno wiele stacji w
Polsce. Infrastruktura nowiutka...
Zebrzydowa 18:30 - Wrocław Główny 20:35
5517, EU07-060
Na części tej trasy można podziwiać porządną infrastrukturę.
Modernizacja
odbywa się chyba "wyrywkowo", są też odcinki nie ruszone (chyba
okolice
Legnicy). No i prędkość - dlaczego 120, a nie np. 160? Mimo to, jazda
bardzo
przyjemna, tak powinno być wszędzie.
* * * Niedziela, 17.08.2008 * * *
Wrocław Główny 21:46 - Szczecin Główny 5:34
P 48501, ET22-239
Kolejna
... read more »


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 13:11:45
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:11:45
Eli <elizeo43wywa...@wp.pl> napisał(a):
> Miałem podjechać do Wschodniej pospiesznym, ale ten jechał bodajże do

> Kołobrzegu i był tak załadowany, że nie było nawet mowy o tym, abym
się
> zmieścił.

Pewne do Helu, ale to nie ważne.
> Na peronie zostało naprawdę sporo osób, przynajmniej ze 100.

I dobrze zrobili i na pewno, gwarantuję, są wdzięczni PKP, że nie mokli na
plaży cały 3 dniowy dłuuugi weekend.
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 13:24:44
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:24:44
 > Od Lwówka - psuje się krajobraz (nudy) i prędkość (iście
dolnośląska).
Narzekacie kolego. Przejechaliście wododział Bobru i Kwisy, spadki
chyba największe na linii i jeszcze się nie podoba. Chyba prędkość was
oszołomiła ;)


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 13:38:28
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:38:28
gzozik937 napisał(a):
> Narzekacie kolego. Przejechaliście wododział Bobru i Kwisy, spadki
> chyba największe na linii i jeszcze się nie podoba. Chyba prędkość
was
> oszołomiła ;)

Może to tylko przez kontrast - po tych Pilchowicach reszta wydała mi się
nudna. Gdybym się tam teleportował np. z Warszawy, byłbym zachwycony. ;)
--
pozdrawiam
Eli z Elbląga


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 13:39:13
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:39:13
Eli napisał(a):
> Na stacji stał SA133-001

                 ^^^^^
Chodziło o SA103.
--
pozdrawiam
Eli z Elbląga


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 14:05:46
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 14:05:46
Eli <elizeo43wywa...@wp.pl> napisał(a):
> Szczecin Główny 6:40 - Kołobrzeg 9:21
> 88820/1, SA110-14+SA110-05
> Pierwsza moja jazda niemcobusem. Siedzenia nawet wygodne, okna lekko się

> otwierają, są nawet przedziały, w jednym z nich się rozsiedliśmy.
Niestety
> pojazd ten jest głośny jak jasna cholera, a na dodatek siedzieliśmy
blisko
> podkutej osi, przez co jazda była bardzo nieprzyjemna. Szkoda.

A jak frekwencja ?
> Pociąg ten miał opóźnienie dochodzące w porywach do 15 minut.
Kierpoć
> poproszony o zgłoszenie przesiadki zaczął dyskutować, że lipa, że
będzie
> ciężko, że pojedziemy następnym (za jedyne sześć godzin) i tak
dalej. Na
> końcu okazało się, że przez cały czas robił sobie jaja, wiedząc
że i tak
> pociąg do Koszalina zaczeka .

Miejscowi wiedzą, że zaczeka i nawet nie zgłaszają przesiadek ;-). Tak
samo,
jak wiadomo, że przy takim opóźnieniu pociąg do Świnoujścia czy
Kołobrzegu
zaczeka w Szczecinie Dąbiu na pociąg z kierunku Poznania.  
> Poza tym okazało się, że są
> przystanki, na których nie staje żaden pociąg, chociaż nadal
figurują w

cegle..
To chyba te, co do których w badaniach okazało się, że prawie nikt z nich
nie korzysta. Zresztą na liniach jak ta przydałoby się coś w rodzaju
przystanku na żądanie :).
MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 14:16:44
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 14:16:44
Marcin Kulik napisał(a):
> A jak frekwencja ?

Większość siedzących zajęta (na oko jakieś 70%), nikt nie stał.
> Miejscowi wiedzą, że zaczeka i nawet nie zgłaszają przesiadek ;-).
Tak
> samo,  jak wiadomo, że przy takim opóźnieniu pociąg do
Świnoujścia czy
> Kołobrzegu  zaczeka w Szczecinie Dąbiu na pociąg z kierunku
Poznania.

No właśnie, ale mógł nas przynajmniej uspokoić, zwłaszcza widząc bilety
(jeden zakupiony w Gdańsku, drugi w Pruszkowie). Zresztą nie pierwszy raz mi

się coś takiego zdarzyło, kiedyś na linii Sokółka - Suwałki też mnie
kierpoć
straszył że pociąg się spóźni i moje skomunikowanie legnie w gruzach, a
nic
takiego się nie stało. Chyba im się za bardzo nudzi...
> To chyba te, co do których w badaniach okazało się, że prawie nikt z
nich
> nie korzysta. Zresztą na liniach jak ta przydałoby się coś w rodzaju
> przystanku na żądanie :).

Słusznie. Jeden z nich wyglądał na położony całkiem blisko jakiejś grupy

domów, może nieraz ktoś korzystał z pociągu a teraz nie ma czym
jeździć?
--
pozdrawiam
Eli z Elbląga


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-08-18 15:42:11
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 15:42:11
Użytkownik "Eli" wrote:
> Witam,
> A tak poza tym to ogólna dezinformacja. Znalazłem kilka różnych
informacji
> na temat godziny odjazdu mojego pociągu (2:42, 2:48, 2:55) oraz peronu
(2,
> 4). Zapowiedzi przez megafon brak, klapki na peronie nieczynne (a w
> podziemiu już tak)... Pociąg w końcu nadjechał, wbiliśmy się do
przedziału
> dzięki temu, że jacyś ludzie wysiedli w Warszawie i rozpoczęła się
podróż.
> Pierwszy etap był bardzo nudny - CMK do Krakowa. Znacznie ciekawiej
> zrobiło
> się w Stróżach, skąd pociąg już na haku ET21 wyruszył do Jasła.

To może ja uzupełnię :-) Jako, że Łupków już w tym roku odwiedziłem, w
Stóżach przeskoczyłem do części krynickiej.
Pociąg opuściłem ostatecznie w Piwnicznej Zdroju - klimatycznym miasteczku
z
klimatycznym p.o.
Spacerkiem udałem się wzdłóż szlaku celem eksploracji okolicy. Jakoś za
Łomnicą zaliczyłem "OKP" w wykonaniu ET21-375 z kontenerami w
kierunku
granicy. Po ponad 7 kilometrach oczom mym ukazał się przystanek Wiechomla
Wielka. Od miejscowości o tej nazwie oddalony o 6 km, ale sam w sobie
mega-klimatyczny - wąski peron wciśnięty między tor i ścianę skalną, do
tego
całkiem zadbany budyneczek a zaraz za asfaltową drogą płynie sobie
graniczny
Poprad. Kręcąc się po okolicy uwieczniłem m.in. czeską 163 047-4 z
Malinowskim, EU06-17 z EC Bem a także ET41-187(!) z Bemem w przeciwnym
kierunku. Ten ostatni jechał "pod słońce", więc uwieczniony
został na
filmie. Podsumowując - widoki na kryniczance świetne, prędkości całkiem
słuszne - pozycja obowiązkowa dla zaliczaka i focisty. Klopem o 16:01
przemieściłem się do Krynicy. Opad szczęki zaliczyłem w tamtejszej
"restauracji" dworcowej. Choć menu wypisane na wyrwanych z zeszytu
kartkach
było bardzo bogate, w praktyce można było nabyć schabowego lub schabowego
albo ewentualnie schabowego :] Za 7 zł z ziemniaczkami i buraczkami nawet
strawny. Do obiadku zamówiłem Okocim, dostałem średnio zimnego Harnasia,
ale -ze względu na ogólny folklor- już się o to nie plułem :-) Po
odwiedzeniu okolicznych sklepów wróciłem na stację gdzie uwieczniłem
jeszcze -trochę, hmm... wyschnięte?- źródełko wody na peronie 1. Chwilę
później podstawiła się zwana Nosalem gdyńsko-warszawska rzeźnia z
żurawicką
EU07-132 na czele. Bez zakłóceń dotarłem do Tarnowa.
[...]Obfociwszy co się dało i odwiedziwszy sklep, siedzimy
> sobie na dworcu, aż tu nagle zapowiadają pociąg do Szklarskiej
Poręby.
> Szybkie zerknięcie na rozkład - nic o tej porze nie ma, musiał być
> opóźniony o dobre półtorej godziny. Co dziwne, w Jeleniej Górze
odczepili
> wagony z Gdyni. Zastanawialiśmy się potem długo, co to był za
pociąg, ale
> nic sensownego nie przyszło nam do głowy.
> Jelenia Góra 10:11 (w/g rozkładu na stacji 9:53, brak pewności czy to
w
> ogóle ten pociąg) - Szklarska Poręba Górna 11:18
> 211 "Szrenica" (?), EU07-369

Skład otablicowany jako Szrenica + wagony Gdynia-Jelenia, w tym sypialny.
Dodać wypada, że rzeźnia gdyńska stała już sobie w Szklarskiej gdy tam
dotarliśmy.
> Stacja w Zebrzydowej wygląda tak, jak wyglądać powinno wiele stacji w
> Polsce. Infrastruktura nowiutka...

A dla mnie i tak wiaty autobusowe na przystankach kolejowych to porażka :P
> Pociąg ten miał opóźnienie dochodzące w porywach do 15 minut.
Kierpoć
> poproszony o zgłoszenie przesiadki zaczął dyskutować, że lipa, że
będzie
> ciężko, że pojedziemy następnym (za jedyne sześć godzin) i tak
dalej. Na
> końcu okazało się, że przez cały czas robił sobie jaja, wiedząc
że i tak
> pociąg do Koszalina zaczeka (dla kolegi Marcina żarty kierpocia
skończyły
> się dość boleśnie).

Nie no, lot był ładny, tylko lądowanie bez telemarku :(
> Oczywiście kibel poczekał. Na trasie do Mścic ciekawe widoki - pełno
> wiatraków. W Mścicach focimy przejeżdżającego akurat
"Szkunera" oraz SA103
> z Mielna. Marcin mocno ranił nogę o kawałek butelki leżącej na
torze, ale
> opatrywaniem tego zajął się dopiero po zrobieniu fot - to się nazywa
> poświęcenie! :)

To się nazywa psychopatyczny MK :] Troszki pechowy dzień to był, ale plan
zrobiony w 100%, a jak!
> Mścice 11:09 - Mielno Koszalińskie 11:18
> 89031, SA103-009
> Ogromna frekwencja! Reaktywacja tej trasy to strzał w dziesiątkę.
Prędkość
> jest przyzwoita, a na skrzyżowaniu z drogą - automatyczne rogatki. Na
> całej linii straszą słupy, ślad dawnej elektryfikacji. W Mielnie
ślad
> dawnego toru, wykorzystywanego chyba do oblotu składów. Co tam
jeździło?
> EN57? A może nawet EU07 ze składami wagonowymi?

Ale bym chciał takie foty zobaczyć :] Railmap mówi, że ruch zawieszono w
1994.
> Chojnice 16:49 - Tczew 18:31
> SA132-007
> W Chojnicach przesiadka w biegu, szczęśliwie udało się dorwać
jakieś
> miejsca siedzące w gównianym pomorskim szynobusie, gdzie ludzie
siedzący
> przy oknie nie bardzo mają co zrobić z nogami. Pociąg załadowany jak
jasna
> cholera, kibel popsuty i w ogóle...

To była najbardziej męcząca podróż z całego kółka... te pomorskie 132
to
jest maksymalna porażka wśród "pes".
I to w dodatku przy takim obłożeniu. W przeciwnym kierunku jechały dwie
osobówki na fiatach z bonanzami i bipą, pewnie na pusto...
> W wielu miejscach poprawia się stan infrastruktury, co napawa
optymizmem.
> Jadąc z Mielna do Mścic widzieliśmy równoległą do toru drogę, na
której
> był nieziemski korek, auta niemal stały w miejscu. A my jechaliśmy
całkiem
> przyzwoitą prędkością, totalnie załadowanym szynobusem - to musi
cieszyć!

Tak tak, ta reaktywacja to rzeczywiście strzał w 10. Ciekawe jak frekwencja
wyglądała by poza sezonem.
> Niestety, stan torów na Dolnym Śląsku jest tragiczny... A szkoda,
kiedy
> tam w końcu coś drgnie?
> Mimo wszystko jestem zadowolony z kółeczka, Marcinowi dziękuję za
> towarzystwo, a teraz zabieram się za przeglądanie i obróbkę zdjęć,
no i
> oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne kółeczko.

Dzięki również, do następnego :-)
Aha, garść zdjęć w linku poniżej.
pozdrawiam
--
Marcin Czapnik
www.marcinc.rail.pl


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Gdzie na weekend?

arian

9

963

2008-08-05 22:34:12

Grzegorz

No new posts do Warszawy w ten weekend

h00z

3

155

2004-11-30 10:32:49

h00z

No new posts Warszawskie szpitale leczą za darmo bezdomny ch i popadają w długi (Gazeta.pl)

pianagol[LUB]

3

1628

2005-02-23 05:33:51

Steq


Who is online

Users browsing this forum: mieszkania bydgoszcz, gadżety reklamowe warszawa, studium policealne warszawa, zszywki, pozycjonowanietarnów, prezent, pozycjonowanie kraków, pozycjonowanie i optymalizacja, macias,Wojciech,Krzysztof,LJ,mrFox, 2 guests, firma Zdrowie swetry Złota kolekcja 2+1 Cewniki ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group