Post subject: JPII - ludziom trzeba by maczuga tlumaczyc
Posted: 2008-08-14 13:27:02
Replies: 25 Views: 1404
> Pisalem to juz nie raz, ale napisze kolejny i pewnie jeszcze przez wiele
> lat
> bede pisal... wszystko zawdzieczamy systemowi szkolenia kierowcow, ktory
> produkuje drogowych debili.
Temat wraca jak bumerang i piszę kolejny raz, że co prawda sporo jest
debili na drogach którzy wciskają się na skrzyżowanie jak widzą dobrze
że
nie dadzą rady z niego w miarę szybko zjechac ale są takie miejsca, gdzie
jak się nie wpie...lisz na skrzyżowanie to będziesz mógł stać na
zielonym
przez godzinę bo ciągle z sąsiednich ulic będą zapychać wolne miejsce za
skrzyżowaniem albo po prostu ładować się na nie bez możliwości
zjechania.
Tu pomogą ludzie kierujący ruchem w takich newralgicznych miejscach ale u
nas urzędasy nie wpadły jeszcze na tak banalny pomysł. Potem są takie
sytuacje, że zawalona jest droga X prowadząca do newralgicznego miejsca a
oprócz niej wszystkie przecznice które są blokowane przez tych jadących
drogą X. Pół miasta stoi w korku, autobusy, tramwaje, karetki pogotowia
ratunkowego - to cena tej urzędniczej bezmyślności.
Użytkownik "Aicha" <blueberry37.nagma...@to.ja> napisał w
wiadomości
> Ktoś jechał rano tramwajem z Biskupina/Sępolna do centrum? Czy dobrze
> myślę, że się zatrzymują obok pisuaru na Szczytnickiej, a potem
skręt
> w prawo na Wyszyńskiego?
Chyba tak. W każdym bądź razie na pl. Społecznym nie widziałem żadnych
tramwajów. Autobusy jeżdżą przez Traugutta i skręcają w lewo na pl.
Społeczny.
A z drogowych informacji - oczywiście nieprzejezdny jest zupełnie odcinek
pl. Społecznego od Traugutta do skrzyżowania pod estakadami. Powyłączane
są
światła na pl.Dominikańskim, na Podwale / Traugutta, bł.Czesława / pl.
Dominikański, Purkyniego / pl. Powstańców Warszawy. Korków nie widziałem
choć robiło się zagęszczenie aut na Traugutta przed pl. Wróblewskiego...
popołudniu może tu być "wesoło", tak samo na Kołłątaja,
Kazimierza
Wielkiego, Pułaskiego i Krasińskiego.
> Jesli ktos nie czytal dzisiejszej wyborczej, to most warszawski tez jest
> opozniony, i tez przepadaja przyznane na niego doplaty unijne. Ja nie
> jezdze tamtedy, wiec moge sie smiac.
To żadna niespodzianka, niespodzianka to będzie jak zaczną stary most
remontować i okaże się że znów korniki przeżarły całą konstrukcję i
muszą
zmieniać projekt. Jak Szczytnicki w 2,5 roku może wyremontują to 4 razy
dłuższy warszawski mają zamiar zrobić w 5 miesięcy?
Ten wrześniowy termin to kolejna bzdura podrzucona ludziom po to, żeby ich
trochę uspokoić. Czas leci, dotacje z UE przepadają, w sumie - 98 milionów
złociszy za Szczytnicki i Warszawski. Piękna sumka.
Nie ma korków. Tzn. ja nie widziałem żadnych korków na Kochanowskiego od
ponad miesiąca.
Spokojnie może jechać przez Warszawski i Wyszyńskiego o każdej porze dnia,
Post subject: Taktyka wjazdu do Wroclawie autem - prosba o porade ;)
Posted: 2008-08-04 10:03:20
Replies: 25 Views: 2174
> Może przez most Milenijny, a potem cały czas obwodnicą
> wewnętrzną, czy jak się tam ona nazywa? Co prawda ruch w mieście
> jest mały, ale zawsze jest szansa, że gdzieś się przytka. Przez
Eh, tradycyjnie ktoś musi na obwodnicę skierować :) Najgorsze z możliwych
rozwiązań a co chwilę w radiu trąbią o korkach na m. Milenijnym kiedy w
centrum jest pusto nawet o 16:30...
Użytkownik "Jacek Popławski" <jp...@interia.pl> napisał w
wiadomości
> Widzieliście ile już zbudowali? Nawet nie widziałem kiedy przerzucili
te
> wielkie metalowe coś przez drugi odcinek rzeki. Fajnie, że tam już
będą
> po dwa pasy w każdą stronę. Ciekawe, czy przez to puszczą też
>>> Widzieliście ile już zbudowali? Nawet nie widziałem kiedy
przerzucili
>>> te wielkie metalowe coś przez drugi odcinek rzeki. Fajnie, że
tam już
>>> będą po dwa pasy w każdą stronę. Ciekawe, czy przez to
puszczą też
>>> tramwaje?
>> Też a ze starego je wykurzą.
> Ale docelowo będą oba stały? A jak będzie ruch puszczony?
Dwa. Nowym tramwaje i auta w stronę Psiego Pola, starym auta w stronę
centrum.
> Nie potrafię tylko zrozumieć jakim cudem zamierzają tam w miesiąc
> wybudować drogę z asfaltem, skoro na Kromera nie są w stanie zrobić
jej w
> rok.
Samo położenie nawierzchni to jest może jakieś 10% całego czasu trwania
przebudowy ulicy. Stąd taka różnica. Na moście jak zaczynają robić
drogę to
mają gotową podbudowę a na Kromera musieli rozebrać starą nawierzchnię,
ułożyć nowe rury, zasypać, zrobić podbudowę i dopiero wtedy kłaść
jezdnię.
> Ciekawe czy kiedyś od tego mostka pociągną tramwaj na Psie Pole?
Przez Kromera i Krzywoustego niestety nie :( Bardzo mnie to dziwi bo
planują zamiast przez Kromera - puścić tramwaj na Psie Pole przez
Toruńską
i Brucknera. Po cholerę taka okrężna trasa? Napewno nie sprawi że tramwaj
z
Psiego Pola do centrum będzie jechał szybciej niż autobus. Ja wiem że
tramwaj ma nie tylko jechać szybko ale i zbierać pasażerów ale jakoś
ogromnych potoków pasażerskich do skrzyżowania Brucknera z Toruńską nie
widać. No ale póki co tramwaj na Psie Pole to bardziej "fiction"
niż
rzeczywistość i nie spodziewałbym się budowy tej linii w ciągu
najbliższych
20-30 lat (budują ją od kiedy wojna się skończyła, nawet trolejbusy
miały
tam jeździć w latach 50. - postawili już słupy i sprowadzili pojazdy,
które
stały w zajezdni na Krakowskiej).
Post subject: mosty warszawskie - dobra wiadomość!
Posted: 2008-04-22 12:26:43
Replies: 25 Views: 193
> LOL, LOL, LOL... ja już się nawet nie denerwuję:-D
Ale dlaczego tu się denerwować? Co da ci to, że ten most będzie
udostępniony dla ruchu skoro od razu zamkną stary most i nie wiadomo ile
będą go remontować?
Co innego gdyby nie odstąpili ponoć od pierwotnych planów udostępnienia
dla
samochodów i autobusów miejsca pod torowisko na nowym moście do czasu
zakończenia remontu starego mostu - wtedy faktycznie koniec budowy
m.Warszawskiego oznaczałby koniec korków. A tak nastaw się jeszcze na rok
stania w korkach i na Grunwaldzie i na Kromera.
W dodatku - przecież to oczywiste że nie było szans na otwarcie tego mostu
w tzw. "długi weekend majowy" - gdyby tak się miało stać to most
i drogi
dojazdowe powinny być już dzisiaj gotowe do odbioru techncznego a miejscami
to nawet drogi nie ma.
Post subject: mosty warszawskie - dobra wiadomość!
Posted: 2008-04-22 14:23:47
Replies: 25 Views: 193
> tramwajem byloby szybciej, wiec mnostwo ludzi by sie do niego
> przesiadlo z aut. a tak - beda nadal jechac samochodami, czyli korki
> sie nie zmniejsza.
Ale dokąd szybciej? Przecie na Kochanowskiego czy na Kromera, Krzywoustego,
na Psie Pole, na Zalesie, Zgorzelisko, Zacisze tramwaje nie jeżdżą a jedyne
rozsądne drogi z tych dzielnic do centrum prowadzą przez dwa remontowane
mosty. Dodatkowo tramwaj będzie stał w korku na Jedności Narodowej. Można
założyć że ludzie przesiądą się z tramwaju do autobusu na Kromera czy
Brucknera ale te autobusy po torach też nie pojadą, zwłaszcza te kursujące
Post subject: mosty warszawskie - dobra wiadomość!
Posted: 2008-04-22 15:50:43
Replies: 25 Views: 193
> na Kromera z autobusow do tramow
Ale co to da jeśli ktoś jedzie z Psiego Pola? Dla tych którzy mieliby
jechać Kasprowicza też niewiele to zmieni. Korki jak były - tak będą,
może
o 50m krótsze... a autobusy też w nich by stały czy tramwaj by jeździł
czy
nie.
Post subject: mosty warszawskie - dobra wiadomość!
Posted: 2008-04-22 16:39:07
Replies: 25 Views: 193
> proponowalem biala linie - buspas wczesniej ;)
To taki buspas powinien zostać namalowany na Jedności Narodowej,
Wyszyńskiego, całej Al. Kromera, Krzywoustego, Brucknera, Kochanowskiego i
pl. Grunwaldzkim. Moim zdanem lepiej jest po prostu wykorzystać miejsce na
torowisko tramwajowym na moście wtedy żadnych korków nie będzie a jeśli
będą to nie takie jakie mamy na codzień.
You can post new topics in this forum You can reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot post attachments in this forum